Sto życiowych rad od stulatki

„Kiedy już się przechwalasz – rób to bez umiaru”. Ta i 99 innych złotych myśli, które na pewno pokochasz.

Z lewej: Annabelle Moseley i jej babcia Annabelle Black, 2016. 

Annabelle Black, stulatka, przeżyła grypę hiszpankę, szalone lata dwudzieste, wielki kryzys, II wojnę światową, rewolucje obyczajowe lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Jej rodzina była pierwszą w okolicy, która miała samochód, a ona sama była świadkiem nieprawdopodobnego rozwoju technologii – od dużego jak komoda odbiornika radiowego do maleńkiego smartfonu. Annabelle ma dziewięcioro rodzeństwa. Sama, w domu jak z bajki, urządzonym ślicznie i z fantazją, wychowała sześcioro dzieci. Teraz cieszy się dwunastoma wnukami i czterema prawnukami. Miała szczęśliwą, bardzo wierzącą rodzinę, którą zajmowała się z oddaniem i potrafiła to pogodzić z rozwijaniem kariery zawodowej. Była absolutną pionierką, zaczynając w 1960 roku pracę jako pierwsza w historii asystentka Huntingtona w biurze prawnym nowojorskiego magistratu. To stanowisko utworzono specjalnie dla niej. Szefowie docenili jej błyskotliwość, zdolności i oddanie pracy.

Jest aktywna w swojej parafii, wciąż pełni w niej różne ważne funkcje. Cieszy się ogromną sympatią, jest ceniona za styl, charakter i poczucie humoru. Jest także wzorem klasy i dobrego wychowania. Zanim powstały popularne poradniki – w rodzaju „Jak nie należy się ubierać” – była Annabelle Black.

<br data-mce-bogus="1"><br>

Annabelle Moseley – wnuczka Annabelle Black. Zdjęcie dzięki uprzejmości Annabelle Moseley

Annabelle Black jest moją babcią. Jestem dumna, że noszę jej imię, podobnie jak moja mama. To od Annabelle uczę się, jak być wspaniałą kobietą. Myślę o niej codziennie – robiąc zakupy, zmagając się z bólem, urządzając dom, pracując, gotując, decydując o tym, jak wychowywać dzieci.

To z nią rozmawiałam w najbardziej burzliwych czasach mojej młodości, a ona zawsze dawała mi poczucie bezpieczeństwa i dzieliła się swoją mądrością.

Spędziłam w jej domu niezliczone noce i dni – śpiąc, oglądając Jasia Fasolę, balując i zajadając się słodyczami i mrożonym jogurtem. Patrzyłam jak gotuje, nie tylko dla nas czy dla siebie, bo a nuż przyjdzie ktoś głodny, albo ktoś kto będzie chciał przysiąść na moment… I zawsze taki ktoś przychodził. A kiedy miałam zaledwie 11 lat, zmarł mój ojciec i tydzień po pogrzebie powiedziałam, że nie pójdę już więcej do kościoła, bo jestem zła na Boga, to Annabelle przez chwilę milczała, a potem powiedziała: ja też jestem zła. Dlaczego więc nie pójdziemy do kościoła i mu tego nie powiemy? Nigdy jej nie wyznałam, jak bardzo mi wtedy pomogła. Jak ważny był ten moment duchowej uczciwości, kiedy mogłam wyrazić swój protest. I jak bardzo pogłębił moją wiarę…

Annabelle właśnie kończy 100 lat, ale oczy i umysł ma jasne jak zawsze – dlatego myślę, że to dobry moment, by przeprowadzić z nią wywiad. Chcę podzielić się z całym światem mądrością, którą obdarzała mnie przez całe życie.

Oto wynik tego wywiadu i wielu rozmów prowadzonych przez lata.

100 rad na to, jak dożyć 100 lat w zdrowym ciele i duchu.

1. Pielęgnuj w sobie dziecko

Kup sobie czasem gałkę lodów w wafelku albo hot doga wprost z ulicznej budki.

2. Polub swoje własne towarzystwo

– Musisz umieć znosić swoje towarzystwo – mówi Annabelle. Dużo mówi się o tym, że trzeba nauczyć się kochać siebie, ale znacznie mniej o tym, że trzeba polubić bycie samemu ze sobą i nie pozwalać, by poczucie braku bezpieczeństwa, nudy albo zwątpienia zepsuły tę przyjemność.

3. Miej poczucie humoru

Na drzwiach Annabelle jest napis „Zaszalej”. Uwielbia opowiadać zabawne historie, np. o tym, że kiedyś otworzyła auto, zapakowała do niego całe swoje zakupy, wsiadła… i wtedy zorientowała się, że to nie jest jej auto.

4. Pamiętaj, że poczucie humoru można w sobie odkrywać

Można się też go nauczyć – buduj je więc codziennie, tak jak budujesz swoje mięśnie.

5. Rozwiń talent do żartów

Mała psota od czasu do czasu to dobra rzecz.

6. Pielęgnuj i rozwijaj swoje zainteresowania

Oprócz rodziny i pracy zawodowej znajdź sobie jakieś hobby albo – mówiąc słowami Annabelle – zeświruj na jakimś punkcie. Ona lubi tkać dywany i obrazy z włóczki, którą farbuje na jasne, wyraziste kolory. Pamięta, jak kiedyś jedno z jej dzieci powiedziało do kogoś: „moja mama tka”, a drugie dodało: „i farbuje”. Spotkały się, delikatnie mówiąc, ze zdziwionymi spojrzeniami. Annabelle śmieje się, wspominając, jak dużo radości dawało jej właśnie to tkanie i farbowanie.

7. Uświadom sobie, co sprawia ci przyjemność

Czy będą to słodycze, piosenka, jedzenie czy może rozmowa z kimś… Pozwoli ci to uświadomić sobie i innym, jaka naprawdę jesteś.

8. Znajdź swoje ulubione słowo

Nadzieja – to ulubione słowo Annabelle. Mogą być też inne, takie, które przemawiają do twojej duszy.

9. Zastanów się, co sprawia, że czujesz się piękna i spraw, by stało się to twoim codziennym rytuałem

To mogą być kolczyki, staranna fryzura, odrobina różu. Ubieraj się w to, w czym czujesz się najlepiej.

10. Myśl bardziej o tym, żeby kochać, niż o tym, żeby być kochaną

Co za tym idzie – myśl bardziej o innych niż o sobie.

11. Niech codzienna herbatka stanie się rytuałem

Dlaczego zwyczaj rodziny królewskiej nie miałby stać się zwyczajem twojej rodziny? Nawet jeśli codziennie pijesz kawę, tak jak to robi Annabelle, jest coś niewiarygodnie uspokajającego, co nawet trudno wytłumaczyć, w zalewaniu wrzątkiem listków herbacianych w dzbanku. Popołudniowa herbata, czyli cieszenie się gorącym napojem, jego aromatem, samotnie albo w towarzystwie – uzdrawia ciało i duszę. Czarna herbata z mlekiem i cukrem smakuje wybornie!

12. Muzyka powinna być częścią życia – jeśli sama grasz – tym lepiej

Odkurz instrument, na którym grałaś w szkole albo śpiewaj po prysznicem! Kiedy Annabelle była młoda, często odwiedzała rodziców – ojciec grał na pianinie, mama śpiewała. Nie byli profesjonalnymi muzykami, ale swoim muzykowaniem poprawiali nastrój sobie i bliskim. Jeśli masz podobne zainteresowania, możesz spróbować sił w modnym ostatnio zespole Chór, chór, chór!

13. Codziennie dbaj o to, by zachować jasność umysłu

Annabelle cały czas dużo czyta, codziennie rozwiązuje krzyżówki i gra na pianinie.

14. Ucz się na pamięć poezji

Znajdź poezję, która do ciebie przemawia i recytuj ją codziennie. Ulubionym wierszem Annabelle jest uchodzący za psalm nadziei, „Psalm życia” H.W. Longfellowa.

15. Spaceruj i jeśli to możliwe chodź po schodach – traktuj to jak gimnastykę, a nie będziesz musiała zapisywać się na siłownię.

Tak na marginesie Annabelle radzi, by w „w ramach ćwiczeń, jeśli to możliwe, iść na piechotę do cukierni, kupić czekoladowe ciastka, a po przyjściu do domu zjeść jedno. Jeśli zrobimy to w czasie popołudniowej drzemki dzieci, będziemy mieć podwójną nagrodę”.

16. Oglądaj komedie i dramaty – tak dla równowagi

W zależności od nastroju wyszukuj filmy czy przedstawienia w jednym z tych gatunków. Dramat – żeby myśleć lub odczuwać głębiej, komedię – żeby się uśmiechnąć.

17. Trochę ekstrawagancji od czasu do czasu może zadziałać jak rok terapii

Annabelle kupiła sobie kiedyś kreację Versace. Przez lata wkładała ją tylko na specjalne okazje, kiedy chciała czuć się i wyglądać wyjątkowo pięknie i szykownie.

18. Moda to nie jest zwykła błahostka. To forma wyrażania siebie

Annabelle mówi: – Czasem to powód, żeby żyć. Nawet mając sto lat, wyraża siebie przez to, co nosi i z wielką przyjemnością planuje, w co się ubrać. Zna takie określenia z dziedziny mody jak: baskinka, epolety, komin (szal).

19. Dąż do tego, by mieć własny styl

Pokazując światu swój styl, piękno – pokazujesz także duszę.

20. Iskrz się i błyszcz

Przypnij piękną broszkę, załóż kolczyki – wybieraj biżuterię, która pięknie odbija światło. Annabelle doceniła ją na długo przedtem, zanim stała się modna.

21. Nie bój się kolorów

Uciekaj jak najdalej od zwyczajnych, codziennych beżów, brązów i czerni.

22. Kiedy się przechwalasz, rób to bez umiaru

Annabelle lubi mówić: – nigdy nie bałam się chwalić siebie i walczyć o siebie. I ma rację.

23. Uważaj na komplementy

Słuchaj i mów je do woli, ale nie bierz ich zbyt poważnie, zwłaszcza jeśli mówione są w nadmiarze albo zbyt skąpo.

24. Chodź od czasu do czasu na wyprzedaże, pchle targi, do antykwariatów

Po pierwsze – to ogromna przyjemność, po drugie – masz szansę znaleźć coś pięknego i oryginalnego do domu albo jako prezent dla kogoś, komu chcesz podarować coś więcej niż zwyczajową bombonierkę.

25. Urodzinowe życzenia wysyłaj na tradycyjnych kartkach, tradycyjną pocztą

W czasach e-maili jest coś niezwykłego, ponadczasowego w wysyłaniu odręcznie napisanych listów. Annabelle lubi wkładać do kartek z życzeniami „święte” obrazki albo złote myśli. Wysyła je do przyjaciół i bliskich, młodych i starych… I wszyscy się cieszą, kiedy je dostają.

26. Ciesz się z towarzystwa ludzi w różnym wieku

Wszyscy mają powody do świętowania i coś, czego można się od nich nauczyć.

27. Bądź wdzięczna

Annabelle wierzy w siłę łaski, zawsze modli się przed posiłkami, a modlitwę kończy słowami: – Modlimy się za tych, którzy nie mają tyle szczęścia co my. I obyśmy zawsze mogli cieszyć się tym, co mamy.

28. Działaj charytatywnie

Pomagaj potrzebującym, ucz młodych, ochraniaj niewinnych.

29. Powściągliwość, umiarkowanie we wszystkim są jak eliksir młodości

Nie przesadzaj z piciem alkoholu, nie dogadzaj sobie nadmiernie w niczym. To postarza.

30. Zauważaj drobne przyjemności

Kiedy życie jest trudne, łatwiej przez nie przejść dzięki drobnym przyjemnościom: dobrej książce, jeździe na rowerze, kąpieli w wannie pełnej pachnącej piany.

31. Naucz się upominać o siebie

Jak mówi Annabelle: – Bóg dał ci usta. Używaj ich.

32. Pamiętaj o sile swojego charakteru i ją ćwicz

Nie pozwalaj, żeby twoje dzieci miały ostatnie słowo. Nie uginaj się i nie poddawaj, gdy mają napady złości. Mów mężowi, kiedy źle się zachowuje. Upominaj się, kiedy szef nie zauważa, że dobrze wykonałaś swoją pracę. Kiedy wiesz, że masz rację – odezwij się, aby to twój głos był słyszany.

33. Miej odwagę być krytykiem kulturalnym

To ważne, by być na czasie, ale trzeba odważyć się mieć w nosie trendy, jeśli są wbrew twoim upodobaniom.

34. Nie pozwól, żeby pieniądze rządziły twoim życiem, w przeciwnym razie możesz stracić duszę

35. Miej pieniądze na czarną godzinę

Zawsze trzeba mieć odłożone trochę pieniędzy na wszelki wypadek albo na coś miłego albo po to, żeby komuś pomóc.

36. Bądź zadbana

Nie wyglądaj na zmiętą, jakby wyjętą krowie z gardła, jak mawia Annabelle, zwłaszcza w pracy. Wyczyść buty, uczesz się, przypudruj.

37. Myśl profesjonalnie o swojej pracy

Znajdź własną ścieżkę rozwoju, swój własny styl pracy.

38. Jeśli jesteś szefem, bądź takim, jakiego sama chciałabyś mieć

39. Kobieta ma prawo roztaczać wokół siebie aurę tajemniczości, mężczyzna powinien być jak otwarta księga

40. Kobieta, która zdradza swój wiek, może zdradzić wszystko

Annabelle mówi: – Jeśli masz to szczęście, że wyglądasz młodziej niż na to wskazuje twój wiek, nigdy go nie zdradzaj. Nikomu nic do tego. Dopiero jak skończysz 80-tkę – możesz bezwstydnie się nim chwalić.

41. Wychodź z mężem potańczyć, nawet jeśli on nie umie tańczyć

To romantyczne. Obejmujecie się, przytulacie się. Jeśli jesteście na ślubie i weselu, tańczcie razem wolne tańce, a wrócą wspomnienia waszego ślubu – nadziei i obietnic.

42. Miej hart ducha

Zrób wszystko, co możesz, żeby się nie załamać, nie poddać, kiedy nadejdą ciężkie czasy.

43. Śmiej się codziennie

Tak przy okazji, nie ma w tym nic złego, że śmiejesz się z głupich rzeczy, nawet w najczarniejszych godzinach. Śmiech przedłuża młodość.

44. Kochaj swój kraj

To przypomina ci o tym, że jesteś częścią większej całości. Jako wnuczka imigranta, Annabelle nigdy nie uważała tego, że żyje w swoim kraju za oczywiste. Kiedy w rodzinie pojawia się nowe dziecko, babcia imigrantka, uśmiechając się wesoło, zawsze wita je słowami: – Jak ci się podoba Ameryka?

45. Znajdź sposób, żeby pokazać fantazję w życiu i w wystroju domu

Annabelle powiesiła na drzwiach wejściowych krowie dzwonki. Dzieci je uwielbiały, kiedy były małe, ale kiedy podrosły i w czasach studenckich wracały do domu późną nocą ich dźwięk przyprawiał je o drżenie.

46. W domu powinny być zakamarki i kąciki – otwarta przestrzeń jest ładna, ale musisz mieć miejsce, gdzie będziesz mogła bezpiecznie się zaszyć

47. Każda sypialnia powinna być przytulna

48. W domu musi być choć skrawek koronki, trochę błękitu i chińszczyzny

49. Niech wiara bę widoczna w domu

Każdy, kto cię odwiedzi, powinien wiedzieć jakie masz przekonania. W domu Annabelle na ścianach zawsze wisiały religijne obrazy. Starannie dobrane i wyeksponowane przypominały, jak ważna w jej życiu jest wiara.

50. Sprzątanie może być wydarzeniem

Może być fizycznym i emocjonalnym ćwiczeniem. Daje szansę, by poczuć się jednocześnie dumną i wystarczająco pokorną, by samodzielnie zająć się tą mało wdzięczną czynnością. Nawet jeśli masz kogoś, kto przychodzi do ciebie sprzątać, to możesz, a właściwie powinnaś niektóre rzeczy robić sama, po swojemu.

51. Twój dom jest dla ciebie tym, czym paleta dla malarza, formą wyrażania siebie

To także azyl, miejsce, w którym twoja rodzina chciałaby żyć i do którego twoi przyjaciele chcieliby przychodzić.

52. Miej ładny stół z ładną zastawą, nawet jeśli jesteś sama

Nie bój się używać pięknej zastawy, sztućców, naczyń na co dzień. Często oszczędzamy piękne przedmioty na specjalne okazje, które zdarzają się dosyć rzadko, zamiast czynić specjalnym każdy dzień. Annabelle właśnie tak robiła, nawet kiedy była już wdową. To przypominało jej, że jest ważna, pozwalało podtrzymywać zwyczaje i przyzwyczajenia, dbać o codzienną rutynę. A jeśli zdarzyło się, że ktoś do niej zajrzał, to z przyjemnością mógł jej towarzyszyć, mógł się przysiąść. Annabelle wspominała, że jej teściowa, chociaż była ubogą osobą, zawsze miała pięknie zastawiony stół.

53. Spraw, by obowiązki niezbyt miłe stawały się przyjemniejsze

Na przykład, kiedy idziesz wyrzucić śmieci, popatrz przy okazji na kwiaty albo wypatruj gwiazd.

54. Wyznacz w swoim domu strefę albo miejsce przeznaczone specjalnie dla dzieci, wnuków i ich młodych przyjaciół

Annabelle miała taki przeszklony kącik, z wymalowanymi truskawkami i słodyczami. Jej wnuki wspominają go do dziś.

55. Założenie rodziny jest pięknym, ale i heroicznym gestem – zrób to!

Annabelle mówi: – Nie bój się mieć dzieci. Ja mam sześcioro. To wymagało siły, bywałam przytłoczona, ale nigdy tego nie żałowałam. Każde z nich wzmacniało rodzinę. Annabelle mówi, że rozumie, że opiekowanie się każdą kolejną absolutnie zależną osobą może przerażać, podobnie jak karmienie każdej kolejnej buzi, ale czas, kiedy dzieci dorastają jest najpiękniejszy w życiu. Annabelle będzie powtarzać to do końca. Owszem, nie można się wyspać, zjeść spokojnie żadnego posiłku, planowanie czegokolwiek nie ma sensu, ale nie zamieniłaby tego na nic innego.

56. Jesteś bliżej Boga, kiedy rodzisz dziecko

Najstarszy brat Annabelle, jezuita, zawsze kiedy nadchodził czas narodzin jej kolejnego dziecka przypominał: – Pamiętaj, w czasie porodu jesteś dla swojego dziecka łącznikiem między ziemią a niebem, które towarzyszy przy narodzinach. Annabelle wierzy, że kobieta rodząca dziecko ma szczególną okazję do modlitwy za tych, którzy najbardziej jej potrzebują.

57. Kobieta zawsze powinna mieć ostatnie słowo w kwestii pierwszego imienia dziecka

Poza wszystkim, to ona wykonała całą pracę, jeśli chodzi o danie dziecka światu. Ojciec może zaproponować imię, ale powinien przyjąć, a nawet całkowicie popierać wolę mamy. To kobieta decyduje o tym, jakie imię dziecko ma nosić.

58. Kiedy wracasz do domu z nowonarodzonym dzieckiem, a tam czeka starsze – to właśnie jemu trzeba poświęcić więcej uwagi

Starsze rodzeństwo musi bowiem ponieść największe koszty zmian w codziennym porządku.

59. Ucz się od własnych dzieci

Annabelle wspomina, że jej mama nauczyła jej babcię, a swoją mamę, czytać i pisać.

60. Jeśli trzeba, poświęć jednemu z dzieci więcej uwagi niż pozostałym

Rodzice nie powinni mieć swojego ulubionego dziecka ani żadnego nie faworyzować, ale czasem się zdarza, że jedno martwi ich bardziej niż inne. W takich sytuacjach nie powinni mieć wątpliwości ani obaw, i poświęcić temu właśnie dziecku więcej czasu i uwagi – tyle, ile potrzebuje.

61. Rodzina powinna codziennie wspólnie śmiać się, modlić i muzykować

Możesz podśpiewywać w czasie sprzątania czy prania. Dzieciom zapewne się to spodoba, a nawet udzieli im się twój wesoły nastrój, poza tym zrozumieją, że praca nie jest czymś złym lub tak trudnym, że należałoby jej unikać.

62. Nie pozwalaj, by rodzeństwo rywalizowało ze sobą w zły sposób

Rodzeństwo powinno się wspierać i pomagać sobie przez całe życie. Tym bardziej, że świat wokół nas bywa okrutny.

63. Ubieraj swoje dzieci ładnie

Pokaż im i całemu światu, że są tego warte… Nawet jeśli wymaga to więcej wysiłku i bywa kosztowne.

64. Angażuj swoje dzieci w dbanie o porządek w domu

Dzięki temu mogą odczuć dumę z dobrze wykonanej pracy – żadnych ubrań na krzesłach, brudnych naczyń w zlewie. Buty odstawione na miejsce, płaszcze wiszą na wieszakach. To miłe, kiedy można dawać dzieciom to czego chcą, ale znacznie lepiej jest choć trochę od nich wymagać.

65. Wszyscy w rodzinie powinni sobie pomagać

Im więcej rąk do pracy, tym mniej do zrobienia.

66. Mieć nadzieję, że dzieci będą szczęśliwe – to za mało

Szczęście to efekt dobrego życia, nie przypadku. Wychowuj dzieci tak, by były dobrymi i uczciwymi ludźmi – wtedy pojawi się szczęście.

67. Naucz dzieci dobrych manier

Naucz dzieci mówienia dziękuję i proszę, nawet jeśli się zdarzy, że nienawidzą jedzenia, jakim je poczęstowano albo nie podoba im się prezent, który dostały. Niech wiedzą też, że nie powinny się przysłuchiwać, kiedy dorośli rozmawiają. Dzieciństwo powinno być niewinne i bezpieczne, po co więc to burzyć.

68. Nie bądź samotnikiem, nie izoluj się

Polegaj na sile więzi rodzinnych i je podtrzymuj. Każdy członek rodziny jest odpowiedzialny za wszystkich razem i każdego z osobna.

69. Nie bój się powiedzieć czasami swoim dorosłym dzieciom co powinny zrobić.

Ingeruj delikatnie, jeśli widzisz, że twoje dziecko chce podjąć decyzję, w efekcie której może być nieszczęśliwe lub zmarnować swoje talenty. W dłuższej perspektywie będzie ci wdzięczne za troskę i dobre wskazówki.

70. Znajdź czas, żeby rozmawiać ze swoimi dziećmi

Rozmawiaj z nimi o ich radościach i troskach i opowiadaj o swoich przeżyciach. Opowieści o ważnych ludziach i wydarzeniach z twojego życia sprawią, że dzieci będą cię bardziej cenić, a może nawet będą z ciebie dumne.

71. Nie przechwalaj się zanadto swoimi dziećmi

To po pierwsze niezbyt ładne, a po drugie – jeśli dzieci to usłyszą – może sprawić, że będą czuły ogromną presję i obowiązek sprostania tym przechwałkom.

72. Rozmawiajcie przy wspólnym stole

Podtrzymuj zwyczaj wspólnych niedzielnych obiadów w rodzinnym gronie.

73. Działaj dobroczynnie

Jest tyle służb, duszpasterstw i innych sposobów, dzięki którym można pomagać. Będziesz zaskoczona, jak dużo satysfakcji można mieć i jak bardzo można pomóc, zdobywając przy okazji nowych przyjaciół.

74. Miej swoją ulubioną modlitwę

Annebelle regularnie odmawia po komunii Anima Christi. Tę starą modlitwę poleca wszystkim, którzy zastanawiają się nad wyborem. Za doskonałą uważa też pochodzącą z liturgii mszalnej Glorię.

75. Postaraj się chodzić do kościoła w większość niedziel

To wiąże ze wspólnotą. Ogromną satysfakcję daje też możliwość pokazania swojej rodziny przyjaciołom z parafii, którzy mogą obserwować jak rosną twoje dzieci.

76. Najpiękniejszy prezent, jaki możesz dać swoim dzieciom to pewność, że Bóg istnieje

77. Mąż i ojciec powinni chodzić z rodziną do kościoła

To ma niewiarygodnie dobry wpływ na dzieci.

78. Miej pamiątkę rodową związaną z ważnymi rodzinnymi wydarzeniami

Annabelle zapoczątkowała rodzinną tradycję, wyszywając imię dziecka na ubranku, w którym było podane do chrztu. Po raz pierwszy zrobiła to w latach 40. XX wieku i ten zwyczaj trwa do dziś. Moje dzieci, czyli prawnuczki Annabelle także miały takie ubranka.

79. Wszyscy rodzice powinni być gotowi do poświęceń dla dzieci, jeśli to konieczne

Jest to szczególnie ważne, kiedy chodzi o wykształcenie i dobre, moralne wychowanie. Annabelle jest dumna z siebie i męża, bo zapewnili sześciorgu swoim dzieciom wykształcenie w katolickich szkołach.

80. Podtrzymuj rodzinne tradycje

W rodzinie Annabelle zawsze grało się w karty – w euchre – grę, w której rywalizują dwie dwuosobowe drużyny. Tak było w rodzinie jej mamy i cioci. U ojca i jego wuja z kolei muzykowało się. Dzieci Annabelle lubią razem grać w gry, oglądać filmy i jeść lody. Spróbuj także upamiętniać wspólne chwile i niech nie będą to tylko wpisy na Facebooku i zdjęcia na Instagramie.

81. Wyznacz każdego dnia moment, kiedy nie będzie można korzystać z komputerów, smartfonów, konsoli do gier, telewizorów

82. Ciesz się z odwiedzin

Goście i bliscy, którzy wchodzą do twojego domu powinni czuć twoją opiekuńczość i ciepło.

83. Zawsze miej przygotowane coś do zjedzenia

Nigdy nie wiesz, kiedy ktoś głody zapuka do twoich drzwi.

84. Naucz się regionalnych przepisów kraju, z którego pochodzisz

To wzmocni świadomość twojego pochodzenia – trzeba wiedzieć, jakie się ma korzenie. Annabelle jest Irlandką i w związku z tym wśród wielu pysznych dań, które gotuje jest peklowana wołowina z kapustą.

85. Czasem trzeba sobie odpuścić. Gotowe jedzenie bywa naprawdę dobre i bardzo wygodne

Wśród ulubionych „odpustów”, na jakie pozwala sobie Annabelle są: hot dogi, lody, zapiekanki, tłuczone ziemniaki, pizza na cienkim cieście, mrożony jogurt, filiżanka gorącej herbaty z kawałkiem ciasta brzoskwiniowego, ciasteczka, posypane cukrem płatki zbożowe, warzywa polane masłem i od czasu do czasu lampka Harvey’s Bristol Cream Sherry.

86. Poznawaj nowych ludzi, poszerzaj krąg znajomych

Rodzina jest tym, co najważniejsze, wszystko kręci się wokół niej. Ale bardzo ważni są też przyjaciele, Annabelle ma ich dużo. Nie bój się poznawać nowych.

87. Nie cierp w samotności

Otwórz się na rodzinę i przyjaciół – razem łatwiej znosić trudne chwile.

88. Nie zazdrość

To zżera od środka. Na podobnej zasadzie nie pielęgnuj żalów, którymi się zagryzasz i które niszczą duszę. One nie są tego warte.

89. Shakespeare miał rację – zwłaszcza w kwestii snu

Tak o nim mówił: „Niewinny, umie rozplątywać zawiłe węzły trosk, i który na co dzień uśmierza ból istnienia. Obmywa strudzone ciało, myśl zbolałą koi”. Annabelle przywiązuje do niego ogromną wagę.

90. Podróżuj

To, że masz dom sprawia, że powroty do niego jest szczególnie przyjemne. Poza wszystkim najbardziej satysfakcjonującą podróżą jest ta przez życie, w której drogowskazem jest nasza dusza.

91. Pamiętaj o sumieniu. Miej sumienie

Zawsze przed zaśnięciem pytaj siebie: – Co dziś zrobiłam nie tak? I staraj się następnego dnia zrobić to dobrze.

92. Bądź radosna, pogodna

Staraj się być osobą pogodną i wdzięczną za każdy nowy dzień. Codziennie.

93. Miej swoje zdanie

Interesuj się tym, co się dzieje na świecie, i w polityce i w kościele. Będziesz mieć o czym czytać i o czym rozmawiać. Ale pamiętaj – nigdy nie nienawidź kogoś za to, że ma inne przekonania niż ty.

94. Nawet w nadchodzącej starości są rzeczy warte wyczekiwania

Oto jedna z nich: możesz być żywym wcieleniem matriarchatu lub patriarchatu, w najlepszym tego słowa znaczeniu. Z twojej wiedzy, doświadczenia i siły może czerpać cała rodzina.

95. Interesuj się życiem bliskich

Pytaj, co się dzieje u tych, których kochasz.

96. Gdziekolwiek jesteś, szukaj przyjaciół

Razem z wiekiem zmienia się życie i wymagania, ale wszędzie, gdzie jesteś, szukaj przyjaciół i staraj się pomagać innym. Na to nigdy nie jest za późno.

97. Pamiętaj, że jesteśmy częścią społeczeństwa świętych

Istnieje most łączący tych, którzy kochają na ziemi, z tymi, którzy kochają w niebie. Annabelle wypatruje znaków od tych, których kochała i którzy odeszli. Kiedy się tego nauczysz, sama możesz je zauważać i to często.

98. Bądź sobą. Bądź autentyczna

Kiedy wszystko przemija – młodość, uroda, pieniądze, kariera – pozostaje to, co budowałaś przez całe życie: twoje wartości. To najważniejsza spuścizna, jaką pozostawisz.

99. Kochaj siebie – razem ze wszystkimi swoimi niedoskonałościami i wadami

100. Nigdy nie zapominaj o tym, że Bóg cię kocha

Zobacz Boga we wszystkich rzeczach. Annabelle doskonale pamięta, kiedy jako dziecko pierwszy raz poczuła, że Bóg ją kocha. Szła, popychając przed sobą nowy, piękny wózek z lalką. Padły na nią promienie słońca. Wtedy poczuła, że Bóg kocha ją i wszystkich ludzi, których spotyka. Jak pięknie to połączył – światło słońca i światło na twarzach kochanych osób. A ja wierzę, że to pierwsze wspomnienie miłości Boga zwiastowało też to, co będzie najważniejsze w życiu Annabelle – dzieci, które mają Boże błogosławieństwo.

Annabelle Moseley
Annabelle Moseley
Jest autorką dziewięciu książek, wykładowcą, profesorem literatury i religioznawstwa. Jej najnowsza książka to dwa tomy poezji A Ship to Hold the World and The Marionette’s Ascent (Wiseblood Books, 2014). Była stypendystką The Walt Whitman Birthplace Writer-in-Residence (2009-2010). W 2014 roku uzyskała tytuł Long Island Poet of the Year. Pisze o macierzyństwie i jego wartości dla Mother.ly, prowadzi blog na temat wiary, pisze też o sztuce dla DesertBread.org.

Dodaj komentarz: